Wiosenne dzień dobry :). Pogoda za oknem już mocno wiosenna! W myślach hasam już po ukwieconej łące… Wy też? 🙂

Zakopałam się gdzieś tej zimy, blogosfery nie odwiedzałam… Czasem, jak sami pewnie wiecie, jest to potrzebne każdemu. Ostatnie kłopoty „bankowe” przybiły mnie nieco, a gdy odporność słaba to i cały organizm nie funkcjonuje jak należy. Na post przyszła chwila, gdy zaniemogłam totalnie. Rzadko poruszam prywatne sprawy, ale w podzięce za Wasze pytania czuję się po części zobowiązana…
Wspaniale, że utrzymujemy kontakty, a dzięki blogowi poznaje wciąż nowe osoby, to bardzo motywujące.
Nawet w chwilach, gdy życie daje nieźle w kość, to toczy się ono nadal, więc trzeba podnieść łepetynę do góry.. I jak ciężko by nie było, ile nie musielibyśmy pracować, znajdujmy chwilę, na to co kochamy najbardziej!

Ostatnio dzieliłam się z Wami zdjęciami ośnieżonej jeszcze łąki. Mroźne chwile z aparatem w dłoni przy oczekiwaniu na wschód uświadomiły mi… moją miłość do światła. Uwielbiam te krótkie momenty, gdy słońce, szczególnie o poranku odgrywa przed nami magiczny pokaz światła…
Moja wybujała fantazja, uwielbienie przebywania w bliskości z naturą podpowiada mi wciąż nowe pomysły. Czasem mam wrażenie, że moja głowa nie nadąża za licznymi marzeniami… Ma ktoś podobnie? 🙂

Wiosna to taki czas, gdy zabieramy się (powinniśmy się zabrać) za porządki. Nie tylko w domu, w szafach, choć te też przynoszą wielką ulgę (oj tak), ale także idealny czas na zmiany. Poważne zmiany. Pracy, otoczenia i zmiany sposobu myślenia. Mi zazwyczaj udziela się to na przekór jesienią, ale tym razem, nie mam czasu czekać na liście, które jeszcze nie wylazły :). Układam w myślach kiełkujące plany, przecież sama Wam pisałam, że Odważniej znaczy lepiej :)… pamiętacie? 🙂 A teraz: korzystajcie ze światła i energii, jaką daje nam słońce! Ja jeszcze muszę chwilę poczekać, ale obiecuję – dołączę do Was… ♥

 

 

Podziel się

Facebook
Google+
http://aldonaszczygiel.pl/2017/03/wiosenne-porzadki">
Twitter