Tag: slow life

Jarmark w rytmie slow food

Lipiec 30, 2017

Taką sielankę, to ja uwielbiam! :) Jak spędzacie letnie weekendy? Baseny, imprezy, a może relaks ogródkowy?  Ja w zeszły weekend trafiłam w Górach Izerskich na prawdziwą gratkę :). Fani naturalnych klimatów na pewno byliby wniebowzięci. Było miło, pysznie i pachnąco. Na wyciągnięcie ręki starocie, naturalne ubrania, rękodzieło, kosmetyki, zioła, syropy, sery, mleka, chlebki, wędliny, przeróżne wegańskie dania. Nam bardzo...

Wiosenne porządki

Marzec 31, 2017

Wiosenne dzień dobry :). Pogoda za oknem już mocno wiosenna! W myślach hasam już po ukwieconej łące... Wy też? :) Zakopałam się gdzieś tej zimy, blogosfery nie odwiedzałam... Czasem, jak sami pewnie wiecie, jest to potrzebne każdemu. Ostatnie kłopoty "bankowe" przybiły mnie nieco, a gdy odporność słaba to i cały organizm nie funkcjonuje jak należy. Na post przyszła chwila, gdy zaniemogłam totalnie. Rzadko poruszam prywatne...

Styczniowy zachód słońca nad stawem

Styczeń 11, 2017

Styczeń, styczeń wszystko studzi – ziemię, bydło, ludzi.... Styczeń jest trudnym, jak nie najtrudniejszym miesiącem w roku dla wszystkich.  Mijają świąteczne radości, nadchodzą zimne, szare dni. Co się dziwić, w styczniu jesteśmy najbardziej narażeni na depresję. Mam wrażenie, że ludzie wokół chodzą teraz bardzo zdenerwowani i rozdrażnieni. Złe humory najczęściej tłumaczą... pogodą. Niestety takie zachowania...

Na Wysokim Kamieniu

Październik 13, 2016

W zwykłą niedzielę w niezwykłej wsi "potknęliśmy się" o Wysoki Kamień. Domiszcze wygląda niepozornie, a tyle w nim historycznych cudów... Już od podwórka czuć tu magiczną aurę. Serdeczne przyjęcie zgotował nam groźnie wyglądający mieszaniec. Strachu na szczęście było tylko do pierwszego siarczystego buziaka, jakim potraktował nas pies pana domu. Po chwili wyłonił się wysoki (nazwa zobowiązuje :) mężczyzna z brodą w...

Życie w rytmie slow

Sierpień 5, 2016

Wolniej znaczy lepiej. Zasady, które wyznaję zgodne są z ideą "slow life". Codziennie staram się wyłapać chwilę radości i spokoju by nie dać się porwać tempu, jakie narzuca nam współczesne życie... Podążam swoją drogą. Nie obchodzi mnie, jak robią to inni. Dlaczego i po co pędzą. Pracują ponad normę, kupują coraz to nowe rzeczy, wydają na coś tam pieniądze... To ich metody uszczęśliwiania. Ja schodzę im z drogi. Do...

Wiejski mikroklimat

Lipiec 9, 2015

Uf jak gorąco! Upały w ostatnim tygodniu ostro dały nam się we znaki. Codziennie leżałam plackiem do czasu, aż się ochłodziło... Codziennie poza sobotą, którą wyjątkowo spędziłam.... na wsi. :) Jaka była moja radość, gdy w zamian za opiekę nad pieskiem i domem mogłam pławić się w czystym i zdrowym mikroklimacie wiejskim! W przepięknie zagospodarowanym ogrodzie odpoczęłam i nabrałam siły na kolejne letnie tygodnie. Z...

Szczęście od zaraz

Kwiecień 10, 2015

Każdy dzień jest cudem. Możesz być szczęśliwa już dziś. Nie od jutra, od poniedziałku, od przyszłego miesiąca, tylko teraz: szczęśliwa od zaraz! Nie ma dwóch takich samych dni, nocy, nie będzie tych samych szans. Każdy dzień życia to nowa okazja do spróbowania nowych, tajemniczych rzeczy. Co sprawia, że oczy jednej kobiety lśnią blaskiem szczęścia, a drugiej są mętne i bez wyrazu? Czy ta pierwsza wygrała w totolotka? Ma...

Nadbałtycka chwila

Wrzesień 6, 2013

Pamięć ludzka jest taka ulotna… uświadomiłam to sobie w te wakacje. Po 17 latach odwiedziłam Świnoujście. Byłam bardzo zdziwiona, że nie mogłam odtworzyć w głowie żadnej uliczki, budynku, domu… Co prawdabyłam w tym mieście, jako dziecko, no ale żeby nic poza „amerykańskimi” lodami nie pamiętać? :) Pewnie dlatego, że po pierwsze od dziecka źle znosiłam rozstania z najbliższymi, a to rzecz jasna była kolonia, a dwa,...