Wysoko, wysoko w karkonoskim lesie wznosi się góra o nazwie Grodna. Legendy głoszą, że znajdują się tu niewielkie ruiny dawnej posiadłości rodziny von Reuss, gdzie po wojnie nie było po co przyjeżdżać….

Rzeczywistość jest całkiem inna. Na najwyższym szczycie Wzgórz Łomnickich znajduje się piękny, romantyczny zamek! Od niedawna odbudowywany przez prywatnego dzierżawcę.

W weekend miałam okazję gościć tu na warsztatach archeologii eksperymentalnej. Działo się! Walki pomiędzy sobie stoczyli wojowie, a dzieci stale zabawiał błazen Ruphus Raphus 🙂 Można było skosztować znakomitych dań gospodyń wiejskich i posłuchać legend Karkonoszy od zagorzałych miłośników naszego terenu.
Zamek jest stale remontowany, uzupełniono już ubytki w ścianach, odtworzono otwory okienne, osie widokowe i tarasy pod zamkiem. Wyrównano teren. Na dziedzińcu powstała galeria zdjęć sprzed remontu oraz prezentacja znalezisk archeologicznych.

O atrakcjach i zamiarach opowiedział nam, opiekun zamku – Odwiedzający nas turyści mogą zapoznać się z trzema skarbami Karkonoszy: kamieniami szlachetnymi, ziołami karkonoskimi i skarbem archeologicznym. Dzięki przeprowadzonym badaniom archeologicznym wiemy iż błędnym jest nazywanie tego miejsca sztucznymi ruinami, albowiem znaleziono tu fragmenty wczesnośredniowiecznej ceramiki, kości zwierząt oraz fragmenty polepy – zabytki te znajdują się w Muzeum Archeologicznym we Wrocławiu.
Docelowo na parterze powstanie interaktywne muzeum, a na piętrze kawiarnia. Plany są ambitne. Jak wiadomo na ten cel potrzeba sporych środków, które miejmy nadzieję „dopłyną” z odpowiednich źródeł.

Zamek jest przeuroczy. Gdy tylko będziecie w okolicach koniecznie musicie odwiedzić to miejsce.
Widok z zamkowej wieży, wierzcie mi, zapiera dech w piersiach! ♥

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podziel się

Facebook
Google+
http://aldonaszczygiel.pl/2017/05/na-zamku-ksiecia-henryka">
Twitter