Co wioska to nowy pałac lub zamek. Francja? Nie, moja Kotlina Jeleniogórska :). Dziś pora na Pałac na Wodzie w Staniszowie.

Gdy zapowiadała się już leniwa niedziela na kanapie dostałam sms od kochanej koleżanki o treść: „mogę przypruć?”. Rozbawił mnie :). Po godzinie „prułyśmy” na wycieczkę. Zajechałyśmy do pałacu, jak nazwałyśmy go dla zachęty jej córeczki, pałacu księżniczki.

Obiekt jest bardzo zadbany, wspaniale odnowiony i pięknie położony.

Wokół otacza go urokliwy park i stawy. Można tu przysiąść i pomarzyć.

Dwór Staniszów Dolny, obecnie nazwany Pałacem na Wodzie według kronikarzy powstał w II poł. XVIII wieku. Prawdopodobnym zleceniodawcą był Heinrich von Reibnitz. W latach 30-tych XIX wieku obiekt przebudowano.

W latach 90-tych kompleks po byłym PGR kupili państwo Tadajewscy i rozpoczęli jego gruntowny remont. W 2009 roku pałac i jego otoczenie odzyskały swój blask.

 

Obecni właściciele przywrócili obiektowi dawną świetność i dziś każdy może skorzystać tu z noclegu lub zjeść pyszny deser na pałacowym tarasie.

 

 

 

Fasadę obiektu urozmaica taras wsparty na czterech kolumnach, tu znajduje się główne wejście do pałacu.

 

Czuć tu taki spokój, ciszę… można siedzieć tu godzinami…

Carmence tak się spodobał pałac, że nie chciała wracać do domu… 😉

Po drodze musiałam pokazać dziewczynom moją ulubioną pobliską wioskę Sosnówkę….. to tu widzę oczami wyobraźni mój przyszły dom….  ♥

 

 

Podziel się

Facebook
Google+
http://aldonaszczygiel.pl/2015/06/w-paacu-na-wodzie">
Twitter