Dziś przypada rocznica śmierci Dominika Guzmana, założyciela Zakonu Kaznodziejskiego, świętego Kościoła katolickiego. W czasach średniowiecza jego zakon organizował specjalne dni handlowe. 

Odrodzenie jarmarków nastąpiło w latach 90-tych w XX wieku, najbardziej spektakularnym był ten w Gdańsku.
Współcześnie nie odbywa się już w atmosferze rodzinnego pikniku, dziś to obok Weihnachtsmarkt i Oktoberfest, największa impreza kulturalno-handlowa w Europie!
W tym roku miałam przyjemność gościć u świętego Dominika osobiście 🙂

Jarmark odbywa się już po raz 755. Bierze w nim udział ponad tysiąc wystawców z wielu europejskich krajów. Aż roi się od stoisk rzemieślniczych oraz tych ze swojskim jadłem. Nic tak nie smakuje
jak pajda wiejskiego chlebka pod chmurką 🙂 Stale odbywają się tu koncerty, zabawa trwa na całego!

Tłumy odwiedzających ulice starego miasta mogą zaopatrzyć się w unikalne przedmioty. Ceramika, szkło, bursztyny, wyroby wełniane, drewniane. Od cudeniek aż się roiło, nie wiedziałam momentami, gdzie kierować aparat 🙂 Złapałam dla Was momenty, które utkwiły mi w pamięci…..

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Każdemu kto ma ochotę poczuć atmosferę tego wyjątkowego ludowego festynu polecam wyprawę do Gdańska. Tegoroczny Jarmark św. Dominika potrwa do 16 sierpnia.

Podziel się

Facebook
Google+
http://aldonaszczygiel.pl/2015/08/na-jarmarku-u-sw-dominika">
Twitter