Anioł Podróżnik może mieć różne cele i znaczenia. W zależności od tego kto go spotka niesie ze sobą inną wróżbę.

Czarny Anioł Podróżnik może pojawić się wszędzie tam, gdzie ktoś podąża, przemieszcza się z miejsca na miejsce.
Możecie tak jak ja, trafić na niego na torach kolejowych. Szczególnie upodobał sobie mosty. Lubi opierać się o barierki i spoglądać w dół. Co może przerazić: także po nich chodzi! Gdy się już znudzi, lubi sobie przysiąść na szynach.
Nie wsiada do pierwszego lepszego pociągu, jest w tej kwestii bardzo powściągliwy i tylko po dłuższym namyśle obiera sobie kurs…

Anioł Podróżnik ma zawsze przy sobie walizkę. Ten napotkany przeze mnie chodzi też w cylindrze. 🙂 Ma piękne blond loki, urocze piegi i przeszywające spojrzenie.
Rzadko się uśmiecha, jeśli już, to prawie niezauważalnie. Porusza się lekko, wręcz dostojnie. Kroczy w długaśnej, czarnej sukni… Można odnieść wrażenie, że unosi się nad torami…
Byłabym zapomniała! Zauważyłam, że nosi sportowe trampki – cwaniur jeden 😉

Wieloletni pracownicy kolei już dobrze kojarzą Anioła Podróżnika. Wiedzą, że jeśli ujrzy go maszynista zapowiada mu dobrą podróż! Szczęśliwy finał końcowej stacji.

Rzadko mają taką okazję jadący w pociągu pasażerowie. Kiedy oni zdołają go zobaczyć mogą być pewni, że zakończył się już dla nich pewien etap w życiu. To znak, że „dojechali” do końca jakieś przygody i muszą pogodzić się z jej zamknięciem… na zawsze.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku podróżujących autem osobowym. Jeżeli trafią na swojej trasie na takiego Anioła, to dla nich znak, że niebawem spotkają osobę, której wyczekują. Przed nimi radosny okres.

Odczuwający chęć ucieczki od codziennych trudności mogą zobaczyć takiego „ skrzydlatego gościa” przez szybę – autobusu. Będzie on zawsze oznaczał dla na nich, że muszą udźwignąć kłopoty, mimo poświęceń. Włożyć w nie więcej wysiłku, a wówczas zakończą się one powodzeniem.

Kiedy jedziemy samochodem ciężarowym i na naszej drodze stanie Czarny Anioł to przestroga. Zatrzymajmy się.
Dążymy w złym kierunku. Nie tylko w życiu, ale i prawdopodobnie źle pojechaliśmy. Spokojnie, czasem wystarczy zawrócić…

Podróżujący samolotem niezwykle rzadko mają takie szczęście, ale jeśli już… ujrzą Czarnego Anioła wiedzą, że są we właściwym miejscu… w swoim życiu. Tu i teraz. Czasem to spotkanie wskazuje na podróż z przygodami, która może ulec zmianie, ale zakończy się pomyślnie.

Całkiem inny Anioł ukazuje się podróżującym statkiem i szeroko pojętą drogą morską. To inna historia. Kiedyś Wam go pokażę 🙂

Czarny Anioł lubi podróżować po kraju autostopem. Dodając jedno ze zdjęć na moich profilach w mediach społecznościowych zapytałam: Czy zatrzymał/a byś się widząc takiego Anioła? Zdecydowana większość odpowiedziała twierdząco! Przyznam, że byłam zdumiona, gdyż czarne postacie zza światów kojarzą się najczęściej negatywnie.
A Ty jak byś zareagował/a? 🙂

Tekst napisałam z lekko przymrużonym okiem 😉 Wybaczcie, spotkania z Aniołem Podróżnikiem na trasie bywają tak intrygujące, że trudno o nich zapomnieć… ♥

 

 

 

 

 

 

Related Post

Podziel się

Facebook
Instagram