Jesień nakręca mnie na działanie, w tym także fotografowanie! Nasza złota, polska jesień ma niepowtarzalny urok. 

Uwielbiam zdjęcia o tej porze roku. Plenery blisko natury należą do moich ulubionych! Z chęcią dzielę się z Wami moimi sprawdzonymi miejscami na jesienne zdjęcia. Bez względu na to, czy fotografujesz profesjonalnie, czy telefonem na własny użytek warto je znać i być może się zainspirować. 

Parki

Chyba najczęściej wybieranym miejscem na jesienne zdjęcia są parki. Przychodzą nam na myśl, gdy szukamy ładnych drzew, pierwszych kolorowych liści. Najczęściej obserwuję zdjęcia na… ławeczkach. Osobiście wystrzegam się ich, bo bywają sztampowe i mało oryginalne, by nie rzec… „sztywne”. Lubuję się z fotografią artystyczną, zatem wybieram pieńki, kory, przełamane drzewa i wielkie dziury w pogrubionych konarach.
Gdy niebawem sypnie nam liśćmi będzie szerokie pole do popisu. Będziemy układać je w dowolne mozaiki, bukiety, podrzucać, oblepiać się nimi i tworzyć ciekawe portrety.
Wspaniale, gdy park jest duży i ma kilka alejek. Wybierzmy najładniejszą, najlepiej dość wąską. Na samym jej środku możemy tworzyć niesamowite kadry z czarującą otoczką. 

Łąki

Może się wydawać, że to nie najlepsza pora na sesje na łące. Trawy są już przesuszone, szarawe. Moim zdaniem jednak mają niesamowity urok o poranku. Spowite mgłą, wschodzącym słońcem… Przemili odbiorcy piszą potem, że wyczarowałam magię, a to nie ja… to Matka Natura 😉
Niższe krzewy doskonale sprawdzają się do sesji dziecięcych, które stanowią dla małych człowieczków ciekawe tło na starcie. 

Chaty

Kolorowe, odrapane, opuszczone chaty są doskonałym miejscem na plener. W takich okolicznościach od razu włącza się wyobraźnia 🙂 Mogą tu powstać naprawdę fascynujące zdjęcia. Ubiór i kolorystkę warto dopasować do takiego domku. Modele mogą przysiąść przy drzwiach, stanąć przy starych okiennicach. Jeśli do tego dodamy kilka tematycznych gadżetów retro klimat mamy gotowy.
Nie musicie koniecznie wybierać starej chałupy, może być ciekawa drewniana agroturystyka. W takich miejscach nie zapomnijcie zapytać wcześniej o zgodę. 

Restauracje 

Gdy za oknem prawdziwa ziąb, plucha i nie sposób nawet wyciągnąć aparatu, warto spróbować alternatywy pod daszkiem. Wspaniale może sprawdzić się tu ładna restauracja czy kawiarnia, gdzie przy stoliku w odpowiedniej stylizacji: aromatycznej herbatki, może świeczki lub lampki stworzycie piękne, pełne ciepła zdjęcia. 

Góry 

Podobno góry są najpiękniejsze jesienią! Miłośnicy górskich klimatów chętnie fotografują się w ich ulubionym miejscu.
Przed zabraniem naszych modeli warto najpierw sprawdzić szlak, odległość, czas wędrówki i trudność trasy. Najlepiej wybrać się tam, gdzie dotrzemy bez problemu.
Nie musimy wspinać się od razu na szczyty, często wystarczą najbliższe pasma górskie by zrobić zdjęcia z zapierającymi dech widokami. 

Wrzosowisko

Kolejne wspaniałe miejsce na sesję zdjęciową to wrzosowiska. Większy teren na którym licznie kwitną wrzosy może stanowić dla nas magiczną bazę do zdjęć. W słoneczny dzień soczyste fioletowe i różowe barwy już stworzą nam klimat. W ponury dzień zaś lub wczesnym porankiem deszczowo mglista aura doda naszym fotografiom eteryczności.
W moim pobliżu nie ma wrzosowisk (szukałam ich bowiem zawzięcie w zeszłym roku), ale poradziłam sobie sama bez tego. Co prawda było to miniwrzosowisko, ale pięknie mieniło fioletem. Zakupione wcześniej wrzosy w doniczkach poukładałam gdzieniegdzie w trawie, tak by otoczyły nas kolorowe akcenty. Jak się nie ma co się lubi… to się kombinuje 😉

Plantacja Dyni

Fotografowanie się na farmach dyń zrobiło się ostatnio modne. Nagromadzenie tych przepięknych warzyw o różnych odmianach tworzy razem wspaniałe efekty. Zdjęcia takie lubią nie tylko dzieci :). Cudowne jesienne kolory! Sama jeszcze nie byłam na takiej plantacji, choć o tym marzę. A Wy? Zdjęcia z dynkami to jak łatwo zaobserwować „must-have” w mediach społecznościowych w październiku.
Podobnie jak w przypadku wrzosowisk, sami możemy stworzyć sobie dyniową stylizację. Wystarczy parę większych dynek, jakaś skrzynka, snopek siana i gotowe :). Bardzo ciekawą alternatywą może być zwykły przydomowy ogródek. Warto rozejrzeć się dookoła. Sama niedawno w niepozornym małym ogródeczku robiłam sesje z pomidorkami (do obejrzenia > tu), ale równie dobrze można by tam przytachać, gdyby nie było – dynki. 

Las

Za to las mamy wszyscy 🙂 Wielka, idealna przestrzeń do robienia zdjęć. Osobiście uwielbiam. Zostaje sama z moimi modelami i bez publiczności w spokoju możemy tworzyć wymarzone kadry. Klimatyczne ścieżki, skały porośnięte mchem, paprocie, pachnące iglaki. Urokliwe zdjęcia powstają przy powalonych drzewach i ścinkach poukładanych do transportu. Jak na każdej sesji u mnie podstawą jest zabawa 😉 . W lesie mamy wiele możliwości, o czym napiszę kiedyś jeśli zechcecie osobny post. 

Czekam na jesień cały rok. Jaka ona będzie zależy od naszego nastawienia. Polepszaj swoje życie, rób dużo zdjęć! Zima przyjdzie szybciej, niż nam się zdaje. By nie żałować, nie czekaj na idealną aurę a ruszaj już teraz. ♥

Related Post

Podziel się

Facebook
Instagram