Kategoria: Lifestyle

Ostatnie zdjęcie. Brydka

21 listopada, 2022

Zaczynając pisać książkę mam w głowie wygląd bohaterów, ich charaktery, zachowanie, poczucie humoru, pasje i obowiązki. Po wydaniu „Ostatniego zdjęcia” marzyłam zrealizować projekt fotograficzny: ukazać moich bohaterów okiem obiektywu w zabawnej stylizacji. Wszystko by poczuć, uściskać żywe postacie… wyjęte z książki!Wiem, że to nietypowe, ale cieszę się ogromnie, że udało się i dzięki temu Wasze – czytelników...

„Ostatnie zdjęcie”. Recenzje

15 września, 2022

Uwielbiam dostawać od Was listy! Tak wdzięcznie nazywam wszystkie maile i wiadomości, które zostawiacie u mnie w "skrzynkach". Przez całe lato spływały do mnie relacje z Waszych działek, domów, wakacji z książką „Ostatnie zdjęcie”.Każdą recenzję czytam z drżącym serduchem! Za każdą dziękuję. Dużo więcej możecie, jak zawsze poczytać na profilach w mediach społecznościowych, na lubimyczytać czy...

Po premierze „Ostatniego zdjęcia”

18 lipca, 2022

Minęły trzy miesiące od premiery „Ostatniego zdjęcia”, mojej debiutanckiej książki. Przez ten czas tak wiele się wydarzyło! Nie było dnia bym nie otrzymała jakiejś recenzji, postu, wiadomości czy maila z Waszymi reakcjami. Po kilkunastu dniach zajmowałam 21. miejsce w TOP 100 najpopularniejszych książek dla młodzieży na stronie Empiku. Brałam udział w spotkaniu na żywo w Skzydlate Pióra na IG i zostałam zaproszona...

Fragment książki "Ostatnie zdjęcie"

24 kwietnia, 2022

Już ponad tydzień od Premiery „Ostatniego zdjęcia”. Codziennie spływają do mnie miłe słowa. Niesamowita radość przeplatana przyspieszonym biciem serducha! W podzięce i dla zachęty zabieram Was do klasztornej kuchni. Komu burczy w brzuchu, radzę najpierw wziąć kanapkę, a dopiero wrócić do czytania. :) Spotkania Franka z Brydzią należą do moich ulubionych fragmentów. Koniecznie dajcie znać, czy już czytaliście...

Ostatnie zdjęcie

7 kwietnia, 2022

Przespałam zimę! Z tego wynika, bo w nowym roku witam się z Wami dopiero wiosną. Tak serio, to ostatni czas spędziłam dość intensywnie i na wytłumaczenie moim najlepszym na świecie czytelnikom pędzę z niespodzianką, czyli… Książką. Marzenia się spełniają: pracą, nauką, zaangażowaniem, wytrwałością i wielką dozą cierpliwości. Zjawiam się na blogosferę u progu mojej Wielkiej Premiery! Już w poniedziałek, 11...

Zimowe momenty

21 grudnia, 2021

Ho, Ho, Ho! Wracam na bloga z pochyloną głową. Ostatnie miesiące pochłonęła mnie nowa praca i czas znajdywałam jedynie na Instagram, który sama zawsze krytykowałam, że tam to tylko wszystko szybko i na teraz. Nigdy nie polubię tych mediów bardziej niż poczciwe blogowanie. Koleżanka kiedyś zapytała mnie: Czy zawsze będę prowadzić bloga? Jasne, że tak ;) Póki mogę i lubię pisać, a nader wszystko lubię kontakt z Wami, to czemu...

Kiedy marzysz, czas stoi w miejscu

12 września, 2021

Przychodził tu codziennie, gdy słońce żegnało się z dniem. Zamawiał dwie czarne kawy (gorzką i z podwójnym cukrem) i na tekturowej tacce niósł je na narożną ławkę na samym końcu molo. Nikt go nie znał i znali go wszyscy. Niski, przygarbiony pan w brązowym berecie w kratkę. Jego twarz pokrytą siecią wąskich drobnych zmarszczek ledwo można było dostrzec, gdyż przechylony do prawego ramienia najczęściej spacerował z...

Parkowy Anioł

8 sierpnia, 2021

Parki, szczególnie te wplecione pomiędzy budynkami dużych miast mają swój niepowtarzalny klimat. Zawsze fascynowały mnie te miejsca ze względu na ciszę. Kocham ją. Chwilę wcześniej stałam przy ruchliwej ulicy, gdzie klaksony, warkot silników i wszechobecne tłumy tworzą wybuchową mieszankę na migrenę. Hałas w mieście to zmora. Gdy przekroczyliśmy bramy Parku Południowego nastąpiła błoga, wręcz magiczna… cisza....

Zimowy Anioł

20 lutego, 2021

W zimie w lesie dzieją się rzeczy magiczne. Pobielone świerki wyglądają jak przyprószone cukrem pudrem. Jak ma się szczęście, jak ja… można nawet spotkać błąkającego się Zimowego Anioła na którego dłoniach lubią odpoczywać latające stworzonka… Mój anioł miał jasne blond włosy i bialutkie rzęsy, które za zamkniętych powiek ocieniały alabastrowo blade policzki. Anioł napotkany zimą to szczęście i pomyślność....

Zimowe zdjęcia

22 stycznia, 2021

W tym roku mamy szczęście do zimy. Nowy rok powitał nas śniegiem i trzyma cały styczeń. Skoki temperatur dają w kość. Meteopaci wiedzą, co mam na myśli. Poza tym… jest pięknie ;) Zawsze staram się nie marudzić, a działać, bo szkoda czasu ;) Sypnęło białym puchem, nie wiadomo kiedy znów będzie okazja, więc korzystajcie! Byliście już w tym roku na sankach? Jak widać po licznych stokach i górkach to wyśmienita zabawa…...