Mija dopiero drugi rok odkąd zapraszam przed obiektyw… ludzi. Ostatnie miesiące były dla mnie niezwykłym fotograficznym doświadczeniem. Jako że fotografia zaszyła się już w moim sercu na stałe… podsumowanie fotograficzne traktuje również jako podsumowanie całego cudownego roku.

To był inspirujący czas. Dużo przeżyć, emocji, łez, uśmiechów, spotkań, reakcji, telefonów, listów, nagrań, wiadomości… Jeżeli ktoś zapytałby mnie dziś o największy sukces roku, bez wątpienia odpowiem: Ludzie.
Ludzie, których poznałam, ludzie, którzy wciąż są przy mnie, wspierają mnie ciepłym słowem i którym ja gotowa jestem pomóc.
Marzę… nie o nowym sprzęcie, a o tym, by spotykać się, rozmawiać, słuchać i przeżywać emocje, tak jak chcę i kiedy chcę.

Samorozwój

Cały czas staram się dużo czytać, oglądać, a od niedawna słucham także podcastów. Świetny sposób na łączenie dwóch czynności. Mogę obrabiać zdjęcia, a przy okazji słuchać motywujących wykładów. Niestety nie potrafię jeszcze długo tak skupić uwagi, ale uczę się tego.
Poza tym jak najwięcej czasu staram się spędzać z naturą, bez niej nie umiem funkcjonować.

Podróże

Zdecydowanie za mało wyjazdów na moim koncie. Bywało lepiej. Szkoda, bo cały rok marzę o podróżach, ale życie zawsze weryfikuje nasze plany po swojemu.
Najcudowniejsze chwile spędziłam w tym roku w okolicach Półwyspu Helskiego.
Miałam także okazję na długaśny fotospacer po mieście w Poznaniu, uwielbiam takie „citybrejki” z aparatem 🙂

Fotomiejsce

Stworzyłam nowe miejsce w sieci: dla każdego zainteresowanego fotografią, szukającego ciekawych miejsc do zdjęć. Chętnie udostępniam Wasze kadry. Codziennie na IG @fotomiejsce poznacie nowe lokalizacje: klimatyczne uliczki, domy, zabytki, parki i doliny. Wiele z nich jest na wyciągnięcie ręki, zbieramy bowiem dane z naszego kraju.

Nowości

Pierwsze koty za płoty. Wiele rzeczy i sesji robiłam po raz pierwszy! M.in. sesję modową we wnętrzach, sesję rodzinną w wodzie czy sesję dziecięcą na ulicy w centrum miasta.
Każdą uważam za niesamowicie potrzebny i cenny czas. Bałam się. Za każdym razem. Tylko… jeśli nie podejmujemy nowych wyzwań, nigdy nie dowiemy się, czy było warto ;).

Projekty

Modne ostatnio słowo. Pomysłów mi nie brakuje, czasem tylko szczegółów. Rok 2019 zaczęłam od moich ukochanych Aniołów. Do każdego Anioła piszę najpierw historię, a potem dobieram modelkę, stylizację, miejsce i sceny. W mojej skromnej kolekcji są już cztery anioły, ale czuję olbrzymi niedosyt i już czekam na kolejne. 😉
Przez cały czas kontynuuje projekt: Życie jest cudem – do którego zapraszam przed obiektyw dzieci z chorobą nowotworową. Łez, emocji, wzruszeń w trakcie i po sesjach nie ma końca!

Plany

W przyszłym roku zamierzam: jeszcze więcej nad sobą pracować, jeszcze więcej pisać i fotografować. Uczyć się nowych rzeczy, doskonalić te, które już potrafię, rozwijać się i pielęgnować piękne relacje.
Nie planuję udziału w warsztatach fotograficznych, ale nie wiem co czas pokaże. Myślę zaś o szkoleniu z innych dziedzin, marzy mi się wykład z trenerami biznesu.

Podsumowanie i życzenia

Jestem wdzięczna za wszystko. Za możliwość fotografowania, łapania Waszych chwil w kadry. Za wszystkie rozmowy i szanse. Za pomoc w przygotowaniu wielu sesji, wypożyczone sukienki, uplecione wianki, udostępnione miejsca… Za miłe gesty i słowa. Dziękuję.

A Wy za co jesteście wdzięczni? Koniecznie zróbcie swoją listę. Warto odkopać w głowie nawet te z pozoru najmniejsze momenty, które sprawiły radość. Zawsze skupiajmy się na pozytywach, tylko wtedy będziemy pamiętać, co naprawdę jest w życiu ważne.
Kochani, odważcie się na NOWE. Życzę szczęścia! Walczcie, próbujcie, notujcie, co dla Was ważne i… koniecznie róbcie dużo zdjęć! ♥

Podziel się

Facebook
Instagram